28.05.2011LBS
Nasza ocena

TEST Panasonic DMC-TZ20

W związku z faktem, iż dużymi krokami zbliżają się wakacje, a tym samym okres podróży i urlopów postanowiliśmy przetestować niezbędną rzecz każdego urlopowicza, jaką jest aparat fotograficzny. Kilka tygodni po premierze do redakcji trafił kompaktowy aparat fotograficzny Panasonic TZ20. Podczas testu nie skupialiśmy się na jakości zdjęć oraz innych atrybutach fotograficznych, bo od tego są specjalistyczne portale, lecz przyjrzeliśmy się bliżej funkcjonalności GPS, czyli geotagowaniu zdjęć.

 

Co otrzymujemy w pudełku?

  • aparat fotograficzny Panasonic Lumix TZ20
  • ładowarka
  • akumulator
  • oprogramowanie na CD
  • instrukcja obsługi
  • pasek do aparatu
  • A więc w zasadzie jest wszystko, czego można oczekiwać. Brakuje jedynie karty pamięci, lecz tą zazwyczaj należy nabyć osobno.

Funkcjonalność GPS
Jak już sama nazwa wskazuje, TZ20 to aparat zaprojektowany z myślą o podróżach, bowiem skrót TZ pochodzi od słów Travel Zoom. Zatem w tego typu rozwiązaniu nie mogło zabraknąć oczywiście modułu GPS, który pozwalałby zdefiniować miejsca wykonywania zdjęć.

Współrzędne lokalizacyjne miejsca, w którym zostało wykonane zdjęcie, są automatycznie zapisywane w postaci długości i szerokości geograficznej w danych Exif. Dzięki temu zdjęcia mogą być przypisywane konkretnym miejscom, np. w serwisach mapowych, a następnie udostępniane rodzinom czy znajomym. Ponadto, aparat wykorzystując dane wewnętrzne pokazuje nazwę kraju/regionu, województwa i punktu orientacyjnego.

Jednakże zdecydowanym minusem tego typu rozwiązania jest poszukiwanie sygnału GPS w budynkach. Tutaj niestety moduł GPS nie sprawuje się zbyt dobrze i nie potrafi odnaleźć aktualnej pozycji.W tym wypadku aparat będzie podawał jedynie informację w jakim jesteśmy kraju, mieście, województwie, jednak bez dokładnych współrzędnych. Po wykonaniu zdjęcia w budynku i pokazaniu go na mapie, miejscem jego położenia będzie zdefiniowany uprzednio punkt orientacyjny.

Również dość długo trwa proces ponownego pozycjonowania, znacznie dłużej niż jesteśmy przyzywyczajeni np. w nawigacjach samochodowych. Ale jak już się uda, GPS na dworze działa bez zarzutu, wręcz rewelacyjnie. Poniżej zdjęcie pod supermarketem E.Leclerc w Warszawie.

Parametry zdjęcia: Aparat Panasonic TZ20, Plik: JPEG, 5,8 MB, wymiary: 4320x3240, 4mm, exp. 1/400

A teraz, w jaki sposób miejsce jest pokazane na mapie. Korzystam z map Google, w programie iPhoto:

 
Jak widać z powyższego geotagowanie przebiega bez zarzutu. Zdjęcie umiejscowione jest dokładnie w takim miejscu, w jakim zostało wykonane.

Podsumowanie

Aparat Panasonic Lumix TZ-20 wraz z wbudowanym modułem GPS znakomicie spełnia swoją rolę i może stać się nieodzwonym towarzyszem nadchodzących wakacji. Funkcja GPS z pewnością pomoże ożywić wspomnienia, a także za pośrednictwem serwisów mapowych, odtworzy miejsca, w których przebywaliśmy. Gdyby nie fakt, że moduł GPS znacznie gorzej radzi sobie w zamkniętych pomieszczeniach, nasza ocena byłaby bardzo dobra. Jednakże biorąc ten fakt pod uwagę, a także dość długi proces ponownego pozycjonowania TZ-20 oceniamy na 4. Nie zmienia to jednak faktu, że jadąc na wakacje, chętnie zabralibyśmy ten aparat ze sobą, bo moduł GPS w połączeniu z wieloma innymi funkcjami, (uniwersalny obiektyw o zakresie zbliżeń od trybu szerokątnego po tryb teleobiektywu oraz możliwość nagrywania zdjęć i filmów) czyni TZ-20 godnym polecenia.

Komentarze
comments powered by Disqus
Newsletter
Zapisz się na bezpłatny newsletter.