21.01.2013Floty samochodowe

Rozwiązania na trudne czasy

Z roku na rok zarządzanie flotą staje się coraz prostsze przynajmniej dla tych, którzy wykorzystują do tego celu mobilne technologie. Jest ich coraz więcej, a systemy i urządzenia GPS, precyzyjne mapy i wielofunkcyjne zestawy głośnomówiące to już niemal standard wyposażenia parku samochodów flotowych.

Obecnie panuje tendencja do wdrażania zintegrowanych systemów o zaawansowanych technologiach GPS/GSM. Rozwiązania wspierające zarządzanie flotą pojazdów, sterowanie ruchem drogowym, elektroniczne pobieranie opłat drogowych, przesyłanie informacji dla kierowców oraz podróżnych (np. dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego czy informowania) coraz częściej łączone są w jedną zintegrowaną platformę technologiczną.

- Prace koncepcyjne nad systemami telematycznymi powinny iść w kierunku dalszego usprawniania procesów zarządzania oraz przepływu informacji za pomocą technologii mobilnych. Wiele do zrobienia jest również w zakresie planowania trasy przejazdów w oparciu o informacje na temat aktualnego natężenia ruchu na drogach - mówi Robert Rozesłaniec, prezes Zarządu AutoGuard S.A.

Systemy informatyczne wspierające zarządzanie flotą znacząco usprawniają proces planowania trasy i kontroli pojazdów, jednocześnie pozwalając na zmniejszenie kosztów. Profesjonalny system wspierający zarządzanie flotą oferuje bardzo wiele wymiernych korzyści, dlatego jest opłacalny  praktycznie w każdym przedsiębiorstwie, posiadającym nawet niewielką flotę.

Zdaniem Artura Sulewskiego, dyrektora handlowego LeasePlan Fleet Management (Polska), systemy oparte na technologii GPS stały się integralnym elementem nowoczesnego sposobu zarządzania flotami.

- Monitoring w pojazdach stanowi narzędzie pozwalające generować oszczędności, szczególnie w przypadku firm transportowych, spedycyjnych czy logistycznych. GPS umożliwia planowanie tras, dzięki czemu firmy mogą zoptymalizować koszty związane z pokonywaniem odległości. Działania takie oraz monitoring zużycia paliwa czy obrotów silnika mogą przyczynić się do zmniejszenia obniżenia poziomu zużycia paliwa. Dodatkową korzyścią z systemu monitorowania jest poprawa bezpieczeństwa floty - właściciel zawsze zna położenie samochodu przewożącego cenny ładunek - przekonuje Artur Sulewski.

Trudno więc sobie wyobrazić funkcjonowanie nowoczesnej floty bez wsparcia operacyjnego opartego na nowoczesnych systemach telematycznych. Wprawdzie są one najczęściej wykorzystywane w przypadku dużych flot, jednak ich szersze upowszechnienie się jest jedynie kwestią czasu.

Szybki kontakt

Jeżeli chodzi o akcesoria do telefonów komórkowych, to - zdaniem poproszonych o opinię ekspertów branży, na pewno w ciągu ostatnich miesięcy rynek dojrzewał. Efekty tego procesu było widać już bardzo wyraźnie w ciągu ostatniego roku. Producenci telefonów zdecydowanie skupili się na swojej podstawowej działalności, czyli doskonaleniu funkcji i wzornictwa komórek, a akcesoria stały się dla nich niszowym dodatkiem do biznesu.

- Taki trend na rynku akcesoriów na pewno stworzył duże możliwości dla producentów niezależnych, takich jak Jabra. Dla nas taki obrót spraw to była okazja do zdobycia kolejnych obszarów rynku akcesoriów, która została dobrze wykorzystana, bo w tej chwili w Europie do Jabry należy już 35% rynku - mówi Tomasz Pietruszka, Sales&Marketing Director Eastern Europe&Russia Jabra.

Najmocniej rosnącym segmentem są zestawy głośnomówiące Bluetooth do samochodów. Ale równie szybko rośnie sprzedaż akcesoriów muzycznych: głośniki i słuchawki stereo oraz zestawy dedykowane dla sportowców.

W grupie zestawów głośnomówiących to na pewno ważnym elementem w Polsce są zmiany w prawie drogowym. Od czerwca 2012 roku za rozmowę przez komórkę dostaniemy nie tylko mandat, ale też 5 punktów karnych, a to już poważna sprawa. Od nowego roku będą kolejne zmiany co do sposobu naliczania mandatów oraz się spodziewać większej ilości radarów. To wszystko na pewno wpłynie na decyzje o kupnie zestawu głośnomówiącego.

Kolejnym czynnikiem wpływającym na wzrost rynku zestawów Bluetooth jest tendencja odwrotu od zestawów montowanych na stałe w samochodzie. Klienci cenią sobie mobilność i uniwersalność zestawów bezprzewodowych, które mogą mieć wiele zastosowań. Dobrym przykładem jest tutaj Jabra Freeway, który z powodzeniem może służyć również jako przenośny głośnik do słuchania muzyki lub zestaw telekonferencyjny.

Nawigacja w samochodzie

Ułatwia codzienne życie, ale potrafi je też utrudnić ze względu na ilość funkcji, których obsługi trzeba się nauczyć. Producenci mają do wyboru dwa rozwiązania: zrezygnować z ich rozbudowywania, przez co produktowi może zabraknąć przydatnych funkcjonalności albo ułatwić obsługę.

Na przykład producent urządzeń nawigacyjnych marki Becker zdecydował się na tę drugą opcję. W nowym oprogramowaniu, dzięki interaktywnemu asystentowi kierowcy Becker SituationScan, kierowca nie musi nawet wiedzieć o istnieniu danej funkcji przed wyruszeniem w trasę. W odpowiednim momencie urządzenie samo zaproponuje użycie odpowieniej do sytuacji lub etapu trasy funkcjonalności. Ponadto, w dostępnych na rynku urządzeniach producenci kładą nacisk, aby nawigacja w samochodzie poza wyznaczaniem trasy ułatwiała pracę kierowcy i administratora floty. Na przykład na podstawie specjalnych raportów można zweryfikować, w jakim czasie pracownik realizuje dane zlecenie, a następnie wyznaczyć dokładne terminy dla innych kierowców. Nie ma też konieczności składania codziennych sprawozdań przez zatrudnionych, bo wszystkie dane otrzymujemy na bieżąco. Należy podkreślić, że rozbudowane urządzenia nawigacji zintegrowane z pojazdem pozwalają kontrolować aktualny stan pojazdu poprzez sprawdzanie takich parametrów, jak: stan licznika, prędkość, z jaką porusza się auto, czy ciśnienie oleju. Dodatkowymi funkcjami najnowszych urządzeń nawigacji są ich funkcje multimedialne, choćby możliwość przeglądania zdjęć, a nawet odtwarzania filmów.

Przykładem możliwości nowych urządzeń do nawigacji w transporcie samochodowym jest model Garmin dezl 560LT.

Urządzenie pozwala na wyświetlanie na bieżąco informacji na temat danej trasy, z uwzględnieniem zużycia paliwa. Wskazuje przejezdność remontowanych odcinków czy ewentualnych opóźnień w ruchu, sugerując przy tym najkorzystniejszą. Zainstalowane mapy pozwalają na uzyskanie szczegółowych informacji na temat danej drogi z uwzględnieniem nazw ulic czy ewentualnych obostrzeń dotyczących ciężarówek, takich jak ograniczenia masy samochodu, długości, wysokości czy przewozu materiałów niebezpiecznych.

Zmiany na rynku map online

Przedstawiciele branży geoinformatycznej w Polsce oceniając mijający 2012 rok przyznają, że był on naprawdę dobry. Z jego początkiem Google wprowadziło opłaty za - dotąd darmowe - komercyjne korzystanie z Google Maps. Zyskali na tym rodzimi producenci, gdyż wiele przedsiębiorstw zaczęło szukać tańszej i bardziej odpowiedniej platformy mapowej, która nie wprowadzi jednostronnie tak drastycznych zmian. Na polskim rynku najgłośniej było o decyzji znanego portalu jakdojade.pl, który zmienił dotychczasowego dostawcę map i technologii na Emapę. Na przykład Emapa, dostawca map cyfrowych m.in. dla NaviExpert, iGO, Mio, Navmax, Mireo, GoClever, AutoPilot, PL Topo oraz portali internetowych, np. docelu.pl, jakdojade.pl, korkosfera.pl, czy pkt, wprowadziła rozbudowany system zgłaszania poprawek. Dzięki temu każdy użytkownik map może sam udoskonalać dane kartograficzne i na bieżąco monitorować ich wprowadzanie.

Także Nokia zaprezentowała kolejną nowość - LiveSight, technologię opartą na bardzo dokładnej, trójwymiarowej mapie świata. Zapewnia ona najbardziej precyzyjne i intuicyjne funkcje rzeczywistości rozszerzonej. Dzięki tej technologii można poznawać świat za pośrednictwem aparatu w telefonie komórkowym. Jako pierwszą z możliwości technologii LiveSight udostępnia aplikacja Nokia Miasto w obiektywie, opracowaną wyłącznie z myślą o smartfonach Nokia Lumia.

Rok smartfonów

Marcin Maroszek z łódzkiej spółki Emapa podkreśla, że praktycznie cały rynek dosięgła fala "mobile" - także branże geoinformatyczne. Póki co, aplikacje wykorzystujące geolokalizację są w Polsce nadal mało popularne, inaczej jednak jest w przypadku nawigacji.

- Postępował i nadal postępuje proces przechodzenia użytkowników z tradycyjnych urządzeń PND na smartfony. Dla producentów tych pierwszych nie był to zatem udany rok i odnotowali oni znaczne spadki sprzedaży w porównaniu z latami poprzednimi. Pojawiło się natomiast kilka dobrej jakości aplikacji do nawigacji GPS na smartfony. Są to zarówno odpowiedniki tradycyjnych aplikacji, jak i zupełnie nowe produkty - wskazuje Marcin Maroszek.

Ciekawe zmiany nastąpiły również w wykorzystaniu map cyfrowych w branżach IT i transportowo-logistycznej. Ma to związek z jednej strony z trendem cloud computing, a z drugiej z rosnącą świadomością korzyści wynikających z kompleksowych rozwiązań.

- Coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na rozwiązania webowe, niewymagające kupna i instalacji sprzętu czy oprogramowania, a umożliwiające dostęp do systemu z dowolnego miejsca - także przez urządzenia mobilne. Drugim trendem jest dążenie do wdrażania kompleksowych rozwiązań, łączących w sobie kilka różnych funkcji. Przykładem dla obydwóch jest nasz nowy system EMAPI Fleet. Łączy on w sobie trzy funkcjonalności: nawigację, monitoring oraz komunikację między kierowcą a centralą i oferuje dostęp do mapy online - mówi Marcin Maroszek, menedżer działu marketingu Emapa.

Profesjonalne oprogramowanie

Analizując ofertę rynkową i promowane rozwiązania, można zauważyć, że producenci oprogramowań dążą do tego, ażeby opracowane przez nich systemy były maksymalnie dopasowane do potrzeb użytkownika i gwarantowały elastyczność w prowadzeniu firmy. Zmieniająca się technologia, a także nowe dziedziny aktywności gospodarczej powodują konieczność ciągłego rozwoju dostarczanych narzędzi informatycznych. Dlatego tak ważna jest stała współpraca pomiędzy producentem oprogramowania a użytkownikiem, monitorowanie jego potrzeb i przygotowywanie instrumentów pozwalających na ich zaspokajanie.

Firmy z branży oprogramowań proponują nie tylko stabilne i intuicyjne narzędzie do kompleksowego nadzorowania floty pojazdów, m.in. w zakresie kosztów serwisowania, szkód, monitorowania kierowców, ale także kreowanie własnych pomysłów wizualizacji danych, dowolnie definiowane i zapamiętywane kontekstowe przekroje danych (tabele przestawne). Podobieństwo do mechanizmów znanych z arkuszy kalkulacyjnych pozwala na łatwe zarządzanie flotą oraz płynne przejście ze znanych powszechnie i używanych wcześniej narzędzi informatycznych. Operatorzy i dostawcy profesjonalnych programów do zarządzania parkiem samochodowym przyznają, że skuteczny program powinna wyróżniać prosta instalacja, łatwa konfiguracja oraz intuicyjna obsługa. Należy zwrócić uwagę, że jest to również kompleksowe narzędzie administracyjno-finansowe, które pozwoli na ewidencję i rozliczanie nie tylko kosztów paliw, ale także wszelkich innych - z kosztami serwisów na czele. Pomimo trudnej sytuacji na rynku, firmy z flotowym parkiem samochodowym nie powinny oszczędzać na inwestycji w profesjonalne oprogramowanie. Eksperci przypominają, że szczególnie w przypadku programów do zarządzania flotami pojazdów czas zwrotu inwestycji jest bardzo krótki w związku z tym, że narzędzia analityczne zawarte w oprogramowaniu wskazują obszary, które mogą powodować oszczędności.

Zdaniem Wojciecha Lewandowskiego, prezesa poznańskiej firmy Softra, systemy informatyczne w firmach, w których informacja o tym, gdzie w danej chwili znajduje się dany pojazd, nie jest wymagana, można osiągnąć znaczące oszczędności bez stosowania kosztownych systemów opartych na GPS.

- Nasze oprogramowanie Flota Comandor pomyślane jest jako kompletne narzędzie wspomagające pracę fleet managera. Pozwala zaoszczędzić jego cenny czas przez kompleksowe uporządkowanie wszystkich dziedzin działalności związanych z zarządzeniem pojazdami - wyjaśnia Wojciech Lewandowski.

Należy podkreślić, że dzięki odpowiedniemu wykorzystaniu przez program danych, jakie dostarczają koncerny paliwowe, można prowadzić efektywną kontrolę wielkości spalania w przypadku flot lekkich. Daje to wymierne oszczędności. Łatwość, z jaką można śledzić historię eksploatacji pojazdu w ciągu wielu lat, pozwala efektywnie zarządzać autoryzowaniem zgłoszeń serwisowych. W ten sposób administrator floty ma ułatwione zadanie w zakresie ograniczania kosztów napraw, przeglądów i serwisów.

Także Piotr Jakubowski, prezes zarządu Finder SA, przypomina, że menedżerowie, chcąc osiągnąć sukcesy na coraz bardziej konkurencyjnym rynku nie pozwolić sobie na nieefektywne wykorzystywanie zasobów przedsiębiorstwa.

- Z analiz wynika, że średni czas wykorzystania ciężarówki wynosi obecnie ok. 30 do 50%, a bez specjalistycznych systemów zarządzanie nimi nie jest wystarczająco efektywne. Analizie poddawanych jest przecież coraz więcej danych, a decyzje muszą być podejmowane bardzo szybko - podkreśla prezes Piotr Jakubowski.

Skala korzyści jest różna, zależy od branży i profilu firmy, rodzaju pojazdów, również od obszaru prowadzenia działalności. Z pewnością na trudne czasy dla branży transportowej w nadchodzącym 2013 roku tego rodzaju rozwiązania okażą się mocnym i pożądanym wsparciem.

 Władysław Wilkiel


Artykuł pochodzi z magazynu EuroFlota, nr 12/1 Grudzień/styczeń 2012/12

Komentarze
comments powered by Disqus
Newsletter
Zapisz się na bezpłatny newsletter.